Podjazd do Tatewa na odcinku 6 kilometrów wznosił się aż o 540 metrów - średnie nachylenie wynosiło zatem 9%.
Jazda kosztowała nas masę wysiłku, ale otaczający krajobraz i świadomość zbliżania się do celu wyprawy wynagradzały wszelkie trudy.
dodatkowe zdjęcia z trasy: