Kto by tam jednak chciał jechać, skoro idąc można było dłużej kontemplować otaczające widoki. Wiedzieliśmy, że to już ostatnia droga widokowa na naszej wyprawie i nieuchronnie zbliża się powrót do szarej rzeczywistości.
Dodatkowe zdjęcia:
Widok w stronę morza.
Widok w stronę gór.