16,2/23 pkt.: Justyna-17, Remigiusz-14, Przemek-16, Ewa-17, Michał-17
Bardzo wygodny, odizolowany od drogi nocleg był nagrodą po długim, wieczornym podjeździe z miasta Mazamet na przełęcz w drodze do Carcassonne. Niepozorny potok krył tzw. wannę, w której można się było swobodnie zanurzyć, choć temperatura wody tym razem do tego nie zachęcała. Byli jednak tacy, którzy się zanurzali, wydając przy tym okrzyki potwierdzające, że temperatura wody nie zachęca.