Túneles del Río Borosa

Wtedy też przyszła pora, by poinformować Karpia, że wcale nie zamierzaliśmy przedzierać się z rowerami przez ten węższy tunel, tylko musimy wrócić tą samą drogą na położoną 300 metrów wyżej przełęcz Collado de la Fuente Bermejo, z której dzień wcześniej wykonaliśmy nasz szaleńczy zjazd po ciemku. Obawialiśmy się z Liderem reakcji Karpia, ale na szczęście szybko pogodził się z treścią tej informacji. Znów zatem było przeciskanie się przez szerszy z tuneli, potem przejście przez zaporę, a na końcu podjazd, a w zasadzie w moim i Karpia wykonaniu, w dużej mierze, podejście na przełęcz.