Austria jawiła nam się zawsze jako kraj bardzo ułożony, przewidywalny i przez to chyba mniej atrakcyjny. Musiała zatem odczekać dość długo na swoją kolej, a do tak nieodległego wyjazdu drugi raz z rzędu skłoniła nas niepewność związana z pandemią koronawirusa i wprowadzone w związku z tym różne ograniczenia w podróżowaniu.