Desierto de Gorafe

apu_bsct_foto_27.jpg

Tymczasem Lider podejrzanie długo mnie nie doganiał, ale na szczęście wkrótce i ja stwierdziłem postępujący brak ciśnienia w tylnym kole. Wówczas pojawił się Lider i stwierdził, że złapał nie jednego kapcia, a dwa, przedziurawił dętkę zapasową, a łatki oddał Karpiowi, który przeprawę przez pustynię omijał sobie asfaltem.