Góry Sinjajevina

mne_uczestnicy_34.jpg

Z racji zbliżonego tempa jazdy, wynikającego z posiadanych przyczepek z dziećmi, zazwyczaj to właśnie Tomek był obowiązkowym akcentem podróżniczo-rowerowym na moich fotkach. Pozostali w tym czasie hulali gdzieś po pagórach, jedynie czasami tworząc podróżniczo-rowerowy wężyk, który jest jeszcze bardziej obowiązkowym elementem fot.