Podjazd z Kanionu Pivy do Boričje

mne_uczestnicy_08.jpg

To był chyba najcięższy dzień wyprawy. Obok kilkunastoprocentowego nachylenia drogi we znaki dał się nam brak cienia. Gdy wreszcie jakiś znaleźliśmy, urządziliśmy dłuższy odpoczynek obiadowy, nie zważając, że będziemy siedzieć na środku drogi.