Justyna Kitlińska w ruinach osady górniczej Malacalzetta

srd_uczestnicy_21.jpg

Z pewnością nie jest prawdopodobne znalezienie drugiej takiej żony, która zgodziłaby się trzynaście wakacji z rzędu spędzić na rowerowym siodełku. Nie jest też prawdopodobne, że jakakolwiek żona zechciałaby trzynaście wakacji z rzędu wysypiać się na karimacie w namiocie. Prawdopodobne jest za to, że na owych trzynastych wakacjach usłyszycie z ust żony bardzo szczerą opinię na temat jakości nawierzchni szlaku górskiego, po którym akurat pchacie rowery pod górę. Opinia ta może dotyczyć też tego, kto trasę po tym szlaku ułożył. Dlatego bądźcie cierpliwi, jeżeli cenicie sobie szczerość w małżeństwie.