13,7/23 pkt.: Justyna-12, Remigiusz-12, Natalia-16, Ewa-12, Michał-11, Magda-19
Nocleg na Punta Modighina wyróżniał się oddaleniem od siedzib ludzkich i bliskością siedzib mrówczych. Wprawdzie najbliższą siedzibą ludzką, licząc od naszego namiotu, był namiot Nowaczyków, ale kolejnej to już ani widu, ani słychu. Szybko też się okazało, że sąsiedztwo Nowaczyków jest wyraźnie mniej uciążliwe, niż sąsiedztwo mrówek.
Rankiem, zanim nadeszły pierwsze krowy, skierowaliśmy się na wschód. Tam spodziewaliśmy się zastać jakąś cywilizację.